WYWIAD: Logan Martin opowiada o zdobyciu olimpijskiego złota, swojej jeździe na BMX i planach na przyszłość

Chcesz wiedzieć, jak złoty medalista olimpijski Logan Martin pozostał zmotywowany i przygotowany do Igrzysk Olimpijskich 2020 w Tokio? Jesteśmy bardzo wdzięczni za poniższe pytania i odpowiedzi ze złotym medalistą BMX Freestyle.

Po przeczytaniu poniższego wywiadu wyraźnie widać, dlaczego Logan jest jedyny w swoim rodzaju.

Życzymy miłej lektury i gratulujemy Loganowi Martinowi! Koniecznie sprawdź filmy instruktażowe BMX, aby nauczyć się trików od złotego zwycięzcy olimpijskiego!


DD: Gratuluję tego, co każdy nazwałby największym zwycięstwem w Twojej karierze i najśmielszym marzeniem każdego sportowca. Co za niesamowite osiągnięcie!
Jakie to uczucie zdobyć pierwszy w historii złoty medal olimpijski w BMX Freestyle? 

LOGAN: Wielkie dzięki! To naprawdę niesamowite uczucie! Zdecydowanie największa wygrana w mojej karierze. Tak bardzo tego chciałem. Zainwestowałem mnóstwo pieniędzy i czasu w osiągnięcie tego celu i to niesamowite uczucie, że się udało!

DD: Jak przygotowywałeś się do tego wydarzenia? Czy zrobiłeś coś innego niż zwykle na zawodach UCI? 

LOGAN: Nie zrobiłem nic innego. Przed Tokio pytano mnie, czy zamierzam coś zmienić w moich przygotowaniach, a moja odpowiedź zawsze brzmiała "nie". Moje przygotowanie do zawodów zawsze działało, więc mój proces myślowy brzmiał: "po co cokolwiek zmieniać, skoro dosłownie jeżdżę w tym samym stylu przeciwko tym samym ludziom, których pokonałem wcześniej".

DD: 4 lata to bardzo dużo czasu, aby codziennie ciężko nad czymś pracować! To wymaga ogromnej motywacji, skupienia i siły. Jak udało Ci się pozostać zmotywowanym i skupionym podczas preselekcji, a także kiedy Covid uderzył, a przyszłość była tak niejasna?

LOGAN: To bardzo długi czas! Myślę, że dla mnie jest to tak proste, jak branie tego dzień po dniu i po prostu pokazywanie się: pokazywanie się na sesji i pokazywanie się na siłowni nawet w dni, kiedy nie mam na to ochoty (co jest rzadkością). Po prostu lubię jeździć na rowerze, czuję się dobrze każdego dnia, gdy wiem, że włożyłem pracę lub wykonałem wszystkie moje wielkie triki na daną sesję.

Covidowy lockdown potraktowałem jako okazję do zrobienia postępów w jeździe, nauczenia się nowych trików i po prostu dopracowania wszystkiego! I po prostu być gotowym na każde kolejne wydarzenie.

DD: Na tak niesamowite osiągnięcie składa się niesamowita ilość pracy. Co według Ciebie było najtrudniejszym aspektem całej podróży po złoto?

LOGAN: Największym wyzwaniem jest dla mnie walka z ciągłymi kontuzjami. Mam problemy z dolną częścią pleców, o których niewiele osób wie, ponieważ nigdy o tym nie mówię. Pod koniec ubiegłego roku znów dały o sobie znać, więc musiałem całkowicie zmienić ocenę tego, jak dużo jeździłem i jak trenowałem na siłowni. Jeśli ćwiczyłem, moje plecy dawały mi się we znaki, gdy przeciążałem je przez zbyt wiele dni z rzędu. Ale dla mnie, czułem się usatysfakcjonowany mając dzień wolny tylko wtedy, gdy moje mięśnie były obolałe, a ciało zmęczone po wielu dniach spędzonych na siłowni/sesjach jeździeckich z rzędu. Musiałem więc zmienić swoje nastawienie i harmonogram, aby nie przeciążać zbytnio swojego ciała. Przez pierwsze kilka miesięcy czułem, że nie pracuję tak ciężko, biorąc pod uwagę, że moje ciało nie było obolałe. Musiałem naprawdę skupić się na dniach regeneracji. Przerzuciłem się również z CrossFitu na bardziej standardowe treningi na siłowni. 

Wierzę jednak, że ta zmiana rutyny bardzo mi pomogła!

DD: Jak często trenowałeś przed Igrzyskami Olimpijskimi i jak wyglądał Twój harmonogram? 

Od czasu tej zmiany w mojej rutynie w listopadzie ubiegłego roku, mój harmonogram wygląda podobnie do tego w większości tygodni:

Poniedziałek - 60-90 minut treningu siłowego rano, a następnie jazda przez około 2 godziny
Wtorek - jazda, a następnie sesja cardio na siłowni
Środa - odpoczynek/regeneracja
Czwartek - jazda
Piątek - siłownia/siła, a następnie jazda
Sobota - jazda
Niedziela - odpoczynek/dzień rodzinny

DD: Czy dzień zawodów był podobny do innych wydarzeń, czy może trudniej było zachować spokój i koncentrację? 

LOGAN: Dzień finałów był jak zwykły dzień zawodów! Walczyłem z normalną ilością nerwów. W rundzie rozstawieniowej dzień wcześniej miałem o wiele więcej nerwów, co dziwne. Mimo że runda kwalifikacyjna nie miała większego znaczenia i nikt nie został wyeliminowany, z jakiegoś powodu czułem większą presję.

DD: Byłoby wielu podekscytowanych gromów, wiedząc, że oni też mogą mieć szansę pewnego dnia dostać się na igrzyska olimpijskie. Jesteś zdecydowanie jednym z najciężej pracujących sportowców BMX, jakie byłyby Twoje rady dla początkujących, którzy mają nadzieję, że pewnego dnia zostaną profesjonalnymi zawodnikami BMX? 

LOGAN: Myślę, że najlepszą radą, jakiej mogę udzielić, jest dobra zabawa! Ciesz się jazdą na rowerze, ciesz się procesem uczenia się i stawania się lepszym na rowerze, ale także pracuj nad wszystkimi aspektami swojego życia. Jeśli możesz ciężko pracować we wszystkich aspektach życia, a nie tylko na rowerze, nauczysz się być zadowolony i szczęśliwy, a to z czasem przełoży się na sukces! Osiągnięcie sukcesu w czymkolwiek zajmuje dużo czasu, więc nie oczekuj, że będzie to coś szybkiego. 

"Jeśli potrafisz ciężko pracować we wszystkich aspektach życia, a nie tylko na rowerze, nauczysz się być zadowolony i szczęśliwy, a to z czasem przełoży się na sukces!".

- Logan Martin

DD: Po zdobyciu złota na Igrzyskach Olimpijskich większość ludzi wróciłaby do domu i wzięła trochę wolnego. Co zaplanowałeś na resztę 2021 roku? 

LOGAN: Lubię jeździć na motocyklu, to mnie uszczęśliwia, więc na pewno nadal będę ciężko pracował na motocyklu i poza nim. Mam tendencję do wywierania na siebie dużej presji, ale zdecydowanie będę cieszyć się tym zwycięstwem i żyć z nieco mniejszą presją. W październiku wezmę udział w Nitro World Games, a następnie przygotuję się na wielki rok zawodów w przyszłym roku!