DD: Ile masz lat i w jakim wieku zacząłeś jeździć na BMX?
KOBY: Mam 8 lat i zacząłem jeździć, gdy miałem 12 miesięcy na rowerku biegowym, ale pierwszy skatepark zobaczyłem około 2,5 roku i od tamtej pory uwielbiam to.
DD: Niedawno nauczyłeś się robić salto w tył! Gratulacje - jaka była najstraszniejsza część procesu nauki?
KOBY: Dzięki. Mówienie sobie, że zaraz polecę do góry nogami... strach był prawdziwy i blokował umysł, ale martwiłem się też, że wyląduję na głowie. Kiedy już się z tym uporałem, pokochałem to uczucie. Potem lądownik wyszedł i wróciłem do strachu przed lądowaniem na głowie, ale jak tylko rzuciłem go raz, był włączony. 🤘
DD: Po nauczeniu się tego na płaskiej poduszce powietrznej od razu przeszedłeś do lądownika. Co było największym wyzwaniem psychicznym, przechodząc od płaskiej poduszki powietrznej do lądownika?
KOBY : Największym wyzwaniem był sam lądownik, miałem w głowie, że to będzie zupełnie inne uczucie. Godzinę później zdałem sobie sprawę, że jest taki sam i w końcu go wysłałem.
DD: Jaka była najstraszniejsza część całej podróży backflipem?
KOBY : Chciałem wykonać ten trik od roku, ale za każdym razem myśl i strach przed wsiadaniem na rower i jazdą do góry nogami były największą blokadą psychiczną i po prostu nie mogłem się zmusić do wykonania pełnego obrotu. Dopiero gdy przyjechałem do Perth i wypróbowałem torbę z Toddem Meynem, który jest jednym z najbardziej raddowych kolesi, jakich znam - jego słowa i inspiracja sprawiły, że znalazłem się w najlepszym miejscu, aby wykonać ten backie. Przejście z worka na lądownik było zdecydowanie ogromnym strachem.
Wszyscy wiemy, że najtrudniejszą częścią backflipa jest zaangażowanie.
DD: Jaką radę dałbyś wszystkim innym gromom, którzy próbują przezwyciężyć strach przed wycofaniem się?
KOBY: Po prostu wyślij, to łatwiejsze niż myślisz!
Słyszeliśmy, że następnym razem, gdy jeździłeś po skateparku, zabrałeś go na beton, gratulacje mała legendo, super dumny ze swoich osiągnięć i podekscytowany obserwowaniem, jak rośniesz!
-DD
